1919-1920 Wojna z Sowietami

W początkach października dwa szwadrony pułku walczą zwycięsko pod miasteczkiem Jaruń. Po tej akcji14 Pułk Ułanów zostaje przerzucony do Żółkwi, gdzie przebywa aż do wiosny 1920 roku. Na miejsce części ochotników szwadrony otrzymały poborowych, których w przyspieszonym  tempie szkolono.11 kwietnia 1920 roku transporty kolejowe przerzuciły pułk do Szepetówki, gdzie rozpoczęto przygotowania do działań na froncie w składzie dywizji gen. Jana Romera. 25 kwietnia przekroczono rzekę Słucz i uderzono na kawalerię sowiecką maszerując do Koziatyna. Po nocnej bitwie ze zmiennym szczęściem o koziatyński węzeł kolejowy, został on zdobyty. W ręce Polaków dostały się ogromne zapasy broni i sprzętu oraz parę tysięcy jeńców, w czym niebagatelny udział mieli Ułani Jazłowieccy. W dalszym marszu pułk otrzymał uzupełnienie szwadronem marszowym. Działania patroli pod Korsuniem nie powiodły się. Por. Bohdan Zaremba dostał się do niewoli, a podchorąży Mieczysław Wiszniewski, aby tego uniknąć, zastrzelił się. Pod koniec maja 1920 r. sowieci rozpoczęli ofensywę, zmuszając Polaków do odwrotu. 14 Ułanów cofa się do Rokitna, walcząc z przeważającymi oddziałami Budiennego pod wsią Nataszka. Następują coraz cięższe walki. Pułk wielokrotnie szarżuje pod Antonowem i Rohoźną. Pod wsią Wernyhorodek i Wierbołozy, będąc w straży tylnej ratuje od zagłady piechotę 6 Armii. Odwrót za Słucz. Ułani Jazłowieccy w ciągłych walkach ponoszą tak ciężkie straty w zabitych i rannych ludziach i koniach, że stan pułku zmniejsza się do 100 szabel. 7 lipca pułk zostaje przesunięty do wsi Sitno pod Zamościem celem uzupełnienia stanów. Dotychczasowy dowódca pułku płk Konstanty Plisowski obejmuje IV Brygadę Jazdy, a pułk przejmuje mjr Jerzy Bardziński. 25 lipca Ułani Jazłowieccy ponownie wychodzą na front do Grochowa, skąd już  w styczności z nieprzyjacielem do Beresteczka. Ciężki bój pod Szczurowicami. Pułk przechodzi do VI Brygady Jazdy pod komendę swego dawnego dowódcy płk Plisowskiego. Ciężkie walki i takież straty pod Smarzowem, Michajłówką, Niestanicą. 18 sierpnia Pułk Jazłowiecki powstrzymuje kawalerię Budiennego w marszu do Lwowa, tracąc rannego dowódcę. W zastępstwie dowodzi rtm. Piotr Massalski. Walki przenoszą się nad Bug. Rannego rtm. Massalskiego zastępuje kpt. artylerii konnej Michał Belina-Prażmowski. 14 pułk Ułanów bierze udział w największej bitwie kawaleryjskiej tej wojny pod Komarowem, będącej początkiem końca armii konnej Budiennego. Pułk otrzymuje uzupełnienie w ludziach i ko­niach. W bitwie pod Kosmowem nad Bugiem ginie kpt. Prażmowski. Pułk przejmuje płk Sergiusz Zahorski. Trwa pościg za wrogiem w ciągłych walkach, przez Równe i Ostróg. Wypady za Słucz. Udział w zagonie na Korosteń i powrót nad Słucz. Po podpisaniu zawieszenia broni Ułani Jazłowieccy przechodzą pod Łuck, gdzie zimują, a w marcu 1921 roku pod Tomaszów Lubelski. Tam 20 marca Marszałek Józef Piłsudski wręczył dowódcy pułku mjr Bardzińskiemu sztandar ufundowany przez wychowanki SS. Niepokalanek w Jazłowcu i odznaczył go Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari ze słowami: „Za krew przelaną, za trudy i cierpienia, za to, że w chwilach ogólnego zwątpienia pułk nie zwątpił o zwycięstwie i śmiało idąc ku nie­mu, pociągnął innych". A pułk stracił w poległych i zmarłych 11 oficerów i 101 szeregowych. Rannych było 31 oficerów i 273 podoficerów i ułanów. Nie wymienia się zaginionych, a było ich wielu. Prócz sztandaru Kawalerami Orderu Virtuti Militari zostało 83 żołnierzy pułku oraz przy­znano 379 Krzyży Walecznych. 14 Pułk Ułanów wziął do niewoli ponad 4500 jeńców, zdobył 43 działa, około 120 ckm, 2 samochody pancerne i wiele innej broni i sprzętu.