Adam Kempa

Zarząd i Członkowie Stowarzyszenia Rodzina 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, z głębokim żalem i bólem serca przyjęli wiadomość o odejściu na wieczną wartę naszego członka kapitana Adama Kempy, żołnierza oddziałów leśnych 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich Armii Krajowej. Kapitan Kempa wielce zasłużył się dla idei odzyskania przez Polskę niepodległości. Urodził się 15 maja 1929 roku w miejscowości Szklarska Myśleniewska. Dzieciństwo spędził w Czyszkach koło Lwowa. Podczas II wojny światowej działał w szeregach 14. Pułku Ułanów Jazłowieckich AK, pełnił funkcję łącznika. Od 1960 roku był mieszkańcem Trzebnicy. Doświadczenie zdobywał w zawodzie leśnika, tramwajarza, a także elektryka Polskich Kolei Państwowych. W latach 80-tych czynnie działał w NSZZ „Solidarność”. Pełnił również funkcję Prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Obwód Trzebnica. Za czynny udział i zasługi w dziele odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą, Minister Obrony Narodowej w 2014 roku mianował Adama Kempe na stopień kapitana. Za swoją działalność otrzymał również szereg odznaczeń, m. in. Krzyż Armii Krajowej, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Obrony Lwowa, Medal „Pro Memoria”. Ponadto, wyróżniony został Odznaką Weterana Walk o Niepodległość i Złotą Odznaką Za Zasługi dla Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Był też członkiem Korpusu Weteranów Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Przez całe życie zaangażowany był w szereg przedsięwzięć o charakterze patriotycznym w środowisku kombatanckim. Wielokrotnie wspierał działania Środowiska Lwowskiej Armii Krajowej, zwłaszcza związanego z tradycją 14 Pułku Ułanów Armii Krajowej. Jego postawa zawsze cechowała się pełną życzliwością i serdecznością w kontaktach międzyludzkich oraz gotowością niesienia pomocy innym, zaskarbiając tym sympatię wszystkich weteranów oraz młodzieży - miłośników jeździectwa i kawalerii polskiej. Całe życie prezentował postawę żarliwego patrioty i poświęcenia się zarówno dla Ojczyzny jak i Rodziny.
Niech spoczywa w pokoju, a Pani Jazłowiecka niechaj ma Jego Duszę Swej opiece!